Nie będzie mianowanych urzędników
Jedni pracownicy samorządowi twierdzą, że to zamach na mianowanych, na tych co stanowią trzon urzędu gminnego. Inni pytają, dla kogo ta reforma i dlaczego nikt nie liczy się ze zdaniem pracowników mianowanych. Wejście nowego prawa w życie planowane jest na 1 stycznia 2009.
Z najnowszego projektu ustawy o pracownikach samorządowych wynika, że od 2012 roku urzędy samorządowe pozostaną bez pracowników mianowanych, a ich stosunek pracy z mocy prawa przekształci się w umowę na czas nieokreślony. Tak proponuje Kancelaria Premiera.

Z najnowszego projektu ustawy o pracownikach samorządowych wynika, że od 2012 roku urzędy samorządowe pozostaną bez pracowników mianowanych, a ich stosunek pracy z mocy prawa przekształci się w umowę na czas nieokreślony. Tak proponuje Kancelaria Premiera.
W nowej ustawie o pracownikach samorządowych podstawą zatrudnienia w administracji lokalnej będzie wyłącznie wybór, powołanie lub umowa o pracę. Do tego czasu rozwiązanie umowy z pracownikiem samorządowym mianowanym może nastąpić jedynie w przypadkach enumeratywnie wskazanych w ustawie.
- Zrezygnowaliśmy z mianowań, ponieważ zasadniczo nie wpływały na status pracowników samorządowych - wyjaśnia Adam Leszkiewicz, wiceszef KPRM.
- Z tej formy nawiązania stosunku pracy nie wynikały konkretne korzyści dla urzędników, w odróżnieniu od służby cywilnej, gdzie były m.in. obligatoryjne dodatki. Obecnie samorządy praktycznie funkcjonuje bez pracowników mianowanych. Adam Leszkiewicz zwrócił uwagę, że o zmianie w przepisach zdecydowały uwagi zgłaszane w trakcie konsultacji projektu, w tym głosy środowisk samorządowych.
Według zwolenników zaproponowanych rozwiązań to nie mianowanie powinno być środkiem stabilizacji kadr w urzędzie, a raczej atmosfera pracy i wzajemne zaufanie? Niemniej, od szefa urzędu powinno zależeć czy będzie dodatkowo wzmacniał stosunek pracy niektórych urzędników.
Nowa ustawa o pracownikach samorządowych zakończyła już etap konsultacji społecznych i międzyresortowych. W najbliższym czasie będzie przedmiotem obrad Rady Ministrów, a w dalszej kolejności - parlamentu.
Etykieta serwis PAP
Wojciech Markiewicz












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1