Brąz Łukasza Łobody w Mistrzostwach Polski w Kobyłce
Łukasz znalazł się wśród czternastu zawodników swojej kategorii wagowej i musiał stoczyć dwie walki aby wejść do strefy medalowej. Pierwszym rywalem był Sanna z klubu Kobe-Gym Gdynia, któremu Łukasz sprostał w zasadzie bez problemu mając przez cały czas lekką przewagę punktową, choć w takich sytuacjach karta może się odwrócić w każdej chwili. Tak jednak nie było i Łukasz wygrał jednogłośnie 3:0 ale kosztowało go to nie mało wysiłku. Było to o tyle niepokojące, że po niespełna dwudziestu minutach odpoczynku musiał ponownie stanąć na macie do pojedynku ćwierćfinałowego z Banasiem (Halny Nowy Sącz). I ten pojedynek, podobnie jak poprzedni toczył się w dużym tempie. Łukasz wykorzystał jednak poprawnie swoje atuty i zwyciężył swojego rywala również jednogłośnie. W półfinale przeciwnikiem miał być Mariusz Lach z Legionu Głogów, będący Mistrzem Europy juniorów K1 Rules. Postawą Łukasz pokazał, że nie miało to dla niego znaczenia. Starał się narzucać swoje tempo walki, jednakże brakło trochę precyzji wespół z błędami w obronie. W ten sposób nie sprostał głogowianinowi zajmując trzecie - bardzo dobre miejsce.
Nie powiodło się natomiast Natalii Kasprzyckiej, która w ćwierćfinale przegrała z J. Wawrzyniak (Łaski Klub Karate). Przeciwniczka Natalii w przebiegu dalszej rywalizacji dotarła do finału i została mistrzynią Polski.
Kolejne zawody już za cztery tygodnie w Bełchatowie (14-16 marca). A tam w Mistrzostwach Polski seniorów i juniorów w formule low-kick wystąpi nie mogąca doczekać się walki Angelika Kosut, której w ubiegłym roku te mistrzostwa nie wyszły.





UKS Relaks

{fcomments}

{fcomments}












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1