Orlicz utrzymał się w lidze okręgowej, zwycięstwo z Orlętami na koniec sezonu
Mecz z Orlętami rozpoczął się od miłej uroczystości, włodarze klub z prezesem Emilem Naszydłowskim na czele, podziękowali kapitanowi Dariuszowi Góreckiemu, który postanowił zakończyć karierę piłkarską. Dariusz Górecki rozegrał w barwach Orlicza 226 spotkań.
Piłkarze Orlicza Suchedniów, już tydzień temu zapewnili sobie utrzymanie w lidze okręgowej, więc do spotkania z Orlętami Kielce podchodzili bez żadnego obciążenia. Już w 5 minucie doskonałej sytuacji nie wykorzystał Mirosław Słoń, dwie minuty później goście mogli objąć prowadzenie, ale strzał Wojciecha Supierza świetnie broni Michał Ścisłowicz. W 9 minucie Grzegorz Skarbek mógł wpisać się na listę strzelców, ale jego strzał trafia tylko w boczną siatkę bramki rywali. W 18 minucie ponownie Skarbek zagroził bramce rywali.
W 24 minucie Michał Bator popełnił fatalny błąd w obronie, Adrian Bandura znalazł się oko w oko ze Ścisłowiczem, górą było golkiper Orlicza, chwilę później, kapitan gości Tomasz Kołodziejczyk próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy strzałem głową. W 41 minucie w polu karnym gości faulowany jest Mariusz Galus, do jedenastki podszedł bramkarz Orlicza Michał Ścisłowicz, niestety jego strzał obronił Arkadiusz Cieśliński, golkiper gości.
Na początku drugiej połowy Orlęta z Kielc mocniej zaatakowali, ale nie stworzyli sytuacji z której mogłaby paść bramka. W 69 minucie arbiter spotkania Andrzej Śliwa po raz drugi w tym meczu wskazał na "wapno", tym razem za faul na Grzegorzu Skarbku, skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Michał Botor. W 77 minucie Grzegorz Skarbek znalazł się sam na sam z bramkarzem gości, ale tym razem górą był Arkadiusz Cieśliński.
W 82 minucie Damian Kita był bliski zdobycia bramki, jednak jego strzał poszybował minimalnie nad poprzeczką. Dwie minuty później znakomitą okazję mieli goście, ale świetnie interweniował Mateusz Ubysz, który w 80 minucie zastąpił w bramce Ścisłowicza. Gdy wydawało się, ze mecz zakończy się jednobramkowym zwycięstwem gospodarzy, rozgrywający świetne zawody Karol Świtowski w doliczonym już czasie gry zdecydował się na indywidualną akcję, którą zakończył celnym trafieniem. Ale to nie koniec emocji, w 93 minucie Grzegorz Skarbek znalazł się sam na sam z bramkarzem goście, jednak nie wykorzystuje tej sytuacji.
Orlicz Suchedniów zakończył rozgrywki na 10 miejscu w tabeli, strzelił 45 bramek, stracił 52.
Orlicz Suchedniów - Orlęta Kielce 2:0 (0:0)
1:0 Michał Bator '69 (z karnego)
2:0 Karol Świtowski '90+2
Orlicz: Michał Ścisłowicz (80. Mateusz Ubysz) - Michał Bator, Paweł Jarząb, Maciej Nowak, Robert Notzel - Mateusz Galus (46. Maciej Banaczkowski), Krzysztof Rzeszowski, Piotr Mądzik (68. Damian Kita), Karol Świtowski - Grzegorz Skarbek, Mirosław Słoń (74. Marek Banaczkowski).













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1