Cztery dni na rowerze po Górach Świętokrzyskich
DZIEŃ 1
Wystartowaliśmy spod hali miejskiej i przez Rejów i Suchedniów dotarliśmy do Michniowa, gdzie zatrzymaliśmy się przy Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich. Następnie udaliśmy się do Bodzentyna i tam po odpoczynku na rynku i skosztowaniu pysznych lodów obejrzeliśmy ruiny zamku biskupów krakowskich z XIII wieku. W Tarczku czekał na nas kolejny zabytek - romański kościół z XI wieku. Dalej kierowaliśmy się do Nowej Słupi a później Traktem Królewskim wraz z rowerami weszliśmy na Św.Krzyż. Tego dnia czekał nas już tylko zjazd rowerami do hotelu ''Jodłowy Dwór '' w Hucie Szklanej. Po kolacji emocje sportowe - wspólne oglądanie meczu piłkarskiego Polska - Thaiti w ramach Mistrzostw Świata do lat 20, które odbywają się w naszym kraju.
DZIEŃ 2
Drugiego dnia po śniadaniu weszliśmy na Św.Krzyż na zwiedzanie. Prawdę mówiąc mieliśmy tam, podobnie jak na całym wyjeździe, swojego darmowego przewodnika w osobie pana Piotra Kardysia, nauczyciela i pasjonata historii. Dalej nasza trasa biegła do Krajna, a tam czekała na chłopców niespodzianka - Park Linowy i Miniatur. Na wieczór dotarliśmy do miejsca noclegowego w Borkowie koło Daleszyc. Tam w Ośrodku Wypoczynkowym ''Uroczysko'' odbyło się ognisko z pieczeniem pysznej karkówki i kiełbasy.Turniej mini-piłki nożnej i zabawa w chowanego zakończyły nasz plan na ten dzień.
DZIEŃ 3
Po śniadaniu na świeżym powietrzu ruszyliśmy w kierunku Nowin. Po drodze zatrzymaliśmy się w Chęcinach zwiedzając Rynek oraz zamek z XIV wieku. Docierając na miejsce i po zakwaterowaniu w schronisku młodzieżowym ''Venus'' cała grupa udała się na basen ''Perła". Taka odnowa w wodzie po trzech dniach pedałowania była wskazana...
DZIEŃ 4
Głównym punktem programu ostatniego dnia naszego podróżowania był mecz piłki nożnej z gospodarzami - reprezentacją Gimnazjum z Nowin. Po emocjonującej grze mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem 6-6. Po obiedzie ruszyliśmy w kierunku domu. Pomimo niezbyt sprzyjającej pogody planowo dotarliśmy do Samsonowa , gdzie przy ruinach huty z XVIII-XIX wieku po odpoczynku i konsumpcji pizzy ponownie wsiedliśmy na rowery dalej podróżując. Do Skarżyska dotarliśmy przed wieczorem, zmęczeni ale zarazem szczęśliwi, cali i zdrowi.
W sumie przejechaliśmy ponad 200 km, zobaczyliśmy mnóstwo nowych miejsc i okazało się , że życie bez telefonu też istnieje. Uczestnicy tego rajdu tylko przez pół godziny dziennie wieczorem mogli z nich korzystać.
Należy jeszcze dodać , iż przez dwa dni razem z nami podróżowała ekipa telewizji wynajęta przez Fundację PZU, która kręciła film z naszego wyjazdu. Już teraz z niecierpliwością czekamy na jego premierę.
Wychowawca i uczniowie klasy 8C Szkoły Podstawowej nr 13 pragną szczególnie podziękować Fundacji PZU, Rodzicom chłopców i wszystkim Wolontariuszom PZU za okazane wsparcie i ogromne zaangażowanie przy realizacji tego projektu.














skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1