Mam nadzieję, że z mistrzostw świata też przyjadę ze złotym medalem
Wiktoria trenuje trójbój od czerwca 2020 roku, ma już na koncie wiele sukcesów. Zdobywała osiem razy mistrzostwo Polski w swojej kategorii wiekowej, teraz zdobyła mistrzostwo Europy. Jest absolwentką Szkoły Podstawowej nr 7 w Skarżysku-Kamiennej, obecnie uczy się w Zespole Szkół Ekonomicznych. Wcześniej grała w piłkę nożną w drużynie kobiecej eSKa Skarżysko. Wiktoria trenuje na co dzień klubie Silver Gym w Skarżysku-Kamiennej.
- Plan został wykonany, mistrzostwo Europy zdobyte to najważniejsze. Wiki zrobiła to, co miała zrobić. Za trzy tygodnie, podczas mistrzostw świata w Rumunii będzie już spokojniej, teraz nabrała doświadczenia, wie jak to się odbywa – powiedział Rafał Lipka, trener Wiktorii.
- Start był na tyle bardzo dobry, że Wiki zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji wszystkich juniorek do lat 18. Znakomity debiut, przegrała tylko z Ukrainkami, które były w świetnej formie na tych mistrzostwach – mówi Rafał Lipka.
- Pojechała wygrać, i tak jak zapowiadała wygrała. Na mistrzostwach świata będzie już nieco trudniej, bo musi udowodnić, że jako najlepsza Europejka jest mocna. Musi pokazać klasę – podkreśla trener Rafał Lipka.
- Wika włożyła w ten sukces ogrom pracy. Gdyby nie ciężka i systematyczna praca na treningach, tego sukcesu był nie było. To mistrzostwo jak najbardziej jej się należało. Jestem bardzo dumna z Wiktorii – podkreślała trenerka Klaudia Maciąg.
- Mam nadzieję, że teraz podejdzie z chłodną głową, wie już jak to wygląda. Tutaj był stras, ale wszystko poszło dobrze. Na mistrzostwach świata powalczymy o medal - zaznacza Klaudia Maciąg.
- Był to mój pierwszy start w zawodach międzynarodowych. Jak na pierwszy raz myślę że było super, pomimo bardzo dużego stresu i kilku chwil zwątpienia dałam radę a to chyba najważniejsze – podkreśla Wiktoria Sieczka.
- Mam nadzieję, że z mistrzostw świata też przyjadę ze złotym medalem, co będzie zobaczymy – dodaje Wiktoria.
- Atmosfera na mistrzostwach była bardzo fajna, wszystko fajnie było zorganizowane, nie było dużych opóźnień, przynajmniej u mnie w grupie.- Stanąć na podium i wysłuchać hymnu, to chyba najlepsze uczucie jakie było mi dane do tej pory przeżyć– podkreśla złota medalistka mistrzostw Europy w trójboju siłowym – zaznacza Wiktoria.
- Dziękuję wszystkim, którzy dołożyli coś od siebie, żeby pomóc mi przy tym starcie. Dziękuje za słowa wsparcia, bo było ich bardzo dużo, za to że wierzyliście we mnie do samego końca i mówiliście że dam radę. Podziękowania kieruję też do Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej, który wsparł mój wyjazd– mówi Wiktoria Sieczka.












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1