Trener skarżyskich karateka sensei Zbigniew Zaborski wziął udział w seminarium czarnych pasów w Dojo – Stara Wieś
Ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki „Kyokushin-Karate” wziął udział sensei Zbigniew „Zaborek” Zaborski trener sztuk walki posiadacz czwartego czarnego pasa.
Seminarium prowadziły legendy europejskiego i światowego karate: Howard Colins 8 Dan Szwecja, Michael Soderkvist 7 Dan Szwecja, Brain Fitkin 8 Dan Szwecja, Jan Bulow 7 Dan Dania, Remigiusz Karpiński 6 Dan Polska Prezes PFKS
Wyjątkowa japońska sceneria Dojo Stara Wieś, wielu uczestników z wysokimi stopniami, legendarni europejscy shihan, wszystko to razem pozwoliło na stworzenie wyjątkowej atmosfery.
Seminarium podzielone było na dwa bloki tematyczne: kurs, sędziowski i trening kata. Codziennie odbywały się trzy treningi i dwa kursy sędziowskie. Tak było przez trzy dni.
Podczas seminarium odbyły się również dwie sesje odświeżające przepisy i zagadnienia sędziowania, które prowadzili shihan Michael Soderkvist i Jan Bulow, w których uczestniczyło 96 osób w tym sensei Zbigniew “Zaborek” Zaborski 4 Dan ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki “Kyokushin-Karate”.Celembyło podniesienie wiedzy sędziowskiej.
Niedziela 19 marca była ostatnim dniem zajęć. W tym dniu odbyły się jeden trening zakończony wręczeniem uczestnikom stosownych dyplomów oraz odbyła się sesja zdjęciowa.
- To było wspaniałe i merytoryczne seminarium szkoleniowe, w gronie przyjaciół z całej Europy bowiem uczestniczyli w nim najlepsi trenerzy, shihan, sensei legendy światowego karate z ogromnym doświadczenie dzielili się swoimi umiejętnościami i wiedzą z uczestnikami seminarium. Każdy z nas wyznacza własną drogę karate, dla jednych, przynajmniej do pewnego wieku, jest to bardziej sport, dla innych ważniejsza jest sztuka, tradycja etykieta i inne wartości. Jednak wszyscy utożsamiamy się osobą sosai Masutatsu Oyamy, z Japonią lub mistrzami, którzy od lat podążają drogą karate wyznaczoną przez sosai Oyamę. Bez wątpienia takimi mistrzami są shihan Fitkin czy Shihan Collins. Tak jak wielu karateków może szczycić się wspólnym treningiem z Sosai Oyamą, tak Ci którzy już nie mogą tego doświadczyć, będą szczycić się w przyszłości treningami, spotkaniem z shihan Fitkinem, shihan Collinsem i Ja do nich należę - podkreśla sensei Zbigniew Zaborski.
- Wróciłem zmęczony, ale szczęśliwy, bowiem mało kto ma zaszczyt spotkać na swojej drodze karate legendy tej dyscypliny sportu jak Brian Fitkin czy Howard Colins. Posiadłem bogatą wiedzę od tych wspaniałych karateka. Trener który uważa, że wszystko umie, wszystko wie oznacza to tyle, że mało umie mało wie, a więc nauki nigdy za wiele. Wychodzę z założenia że ciągle należy się dokształcać i uczyć i ja to czynie, a jeśli człowiek uczy się od najlepszych to tylko dla jego dobra. Wykorzystam nabytą wiedzę w szkoleniu swoich podopiecznych dla osiągania jeszcze lepszych wyników sportowych, a także nabytą wiedzę sędziowską w Mistrzostwach Europy, które odbędą się w czerwcu w Debreczynie na Węgrzech - dodaje sensei Zbigniew Zaborski.












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1