Granat kończy w pięknym stylu (foto+audio)
Kiedy na grudniowym walnym spotkaniu sprawozdawczo-wyborczym dokonywano wyborów nowych władz w skarżyskim Granacie oraz mówiono o planach na przyszłość nikt tak naprawdę do końca nie wierzył,że plany, które snuli włodarze naszego klubu tak szybko wejdą w życie,a kibice niebiesko-biało- czerwonych już za pół roku jakże w odmiennych nastrojach zaśpiewają na rejowskim stadionie ZKS,ZKS,ZKS!! Tak było właśnie po ostatnim spotkaniu ligowych rozegranym na stadionie w Skarżysku, w którym Granat pewnie pokonał Piaskowiankę Piaski 4:0. Zespół, zbudowany w przerwie zimowej przez trenera Ireneusza Pietrzykowskiego nie miał sobie równych. Warto podkreślić,że Granat w rundzie wiosennej ani razu nie schodził z boiska pokonany i tylko cztery razy odnotowywał remis. Spora w tym zasługa całego sztabu szkoleniowego oraz osób związanych z klubem. Na uroczystym zakończeniu sezonu, które miało miejsce po spotkaniu z Piaskowianką prezes klubu Marek Wojteczek zapowiedział walkę w przyszłym sezonie o awans do trzeciej ligi i z taką nadzieją czekamy na kolejny sezon.
Pierwsze minuty niedzielnego spotkania Granatu z Piaskowianą upłynęły pod znakiem lekkiej przewagi gości, którzy w początkowym okresie gry stworzyli sobie dogodne sytuacje do strzelenia gola.W piątej minucie bardzo groźną akcję przeprowadzili gracze Piaskowianki bardzo dobrze w tej sytuacji zachował się Konrad Majcherczyk, który najpierw obronił strzał zawodnika gości i podobnie zachował się przy dobitce. Dzisięć minut później Granat odpowiedział dobrą akcją, po której Damian Szyszka znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Piaskowianki jednak obrońcy gości zdołali wybić piłkę spod nóg naszego zawodnika. Cztery minuty później z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Marcin Kołodziejczyk, a piłkę głową do bramki skierował Michał Prus-Niewiadomski Granat prowadził 1:0. W dwudziestej czwartej minucie spotkania bardzo groźnie atakowali goście piłkę z lini bramkowej wybił Marcin Jastrząb. Minutę później Granat odpowiedział groźną akcją, po której Michał Piróg znalazł się sam na sam z bramkarzem gości jednak nasz zawodnik nie trafił w światło bramki. W trzydziestej pierwszej minucie spotkania ponownie stały fragment gry wykonywali zawodnicy Granatu. Marcin Kołodziejczyk z rzutu rożnego dośrodkował w pole karne, a tam najprzytomniej zachował się Marcin Jastrząb, który po raz drugi pokonał bramkarza Piaskowianki. Dwie minuty później Mateusz Witkowski znalazł się sam na sam z bramkarzem gości i pewnym strzałem pokonał golkipera Piaskowianki. Do przerwy Granat podobnie jak w spotkaniu z Neptunem prowadził 3:0.
Po wznowieniu gry w pięćdziesiątej dziewiątej minucie spotkania ponownie Michał Piróg znalazł się sam na sam z bramkarzem gości jednak i tym razem minimalnie piłka po strzale przeszła obok słupka. W dalszych minutach spotkania gra toczyła się w środkowej części boiska. Gdy wydawało się,że mecz zakończy się trzy bramkowym prowadzeniem Damian Szyszka płaskim strzałem pokonał bramkarza gości ustalając wynik spotkania na 4:0 dla Granatu.
Zasłużone zwycięstwo podopiecznych trenera Pietrzykowskiego i głośnie dziękujemy śpiewane po zakończonym spotkaniu w pełni oddają atmosferę niedzielnego spotkania. Do zakończenia rundy wiosennej pozostało rozegranie ostatniej kolejki ligowej, po której poznamy ostateczne miejsce w tabeli skarżyskiego klubu. Już dziś Granat może dopisać sobie kolejne trzy punktu, bowiem w ostatnim spotkaniu według terminarza Granat miał rozegrać swoje spotkanie w Czermnie jednak zespół Heko został wycofany z rozgrywek.
O uroczystym zakończeniu rundy wiosennej napiszemy w kolejnych artykułach..
Granat Skarżysko-Piaskowianka Piaski 4:0 (3:0)
Bramki:
Prus-Niewiadomski 19, Jastrząb 31, Witkowski 33, Szyszka 90+1
Skład Granatu: Majcherczyk - Drożdżał, Prus-Niewiadomski (46 Michał Kołodziejczyk), Basąg, Derlatka - Szyszka, Jastrząb (66 Białek), Marcin Kołodziejczyk (78 Sobański), K. Mróz - Witkowski (71 Dudek), Piróg.
Pierwsze minuty niedzielnego spotkania Granatu z Piaskowianą upłynęły pod znakiem lekkiej przewagi gości, którzy w początkowym okresie gry stworzyli sobie dogodne sytuacje do strzelenia gola.W piątej minucie bardzo groźną akcję przeprowadzili gracze Piaskowianki bardzo dobrze w tej sytuacji zachował się Konrad Majcherczyk, który najpierw obronił strzał zawodnika gości i podobnie zachował się przy dobitce. Dzisięć minut później Granat odpowiedział dobrą akcją, po której Damian Szyszka znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Piaskowianki jednak obrońcy gości zdołali wybić piłkę spod nóg naszego zawodnika. Cztery minuty później z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Marcin Kołodziejczyk, a piłkę głową do bramki skierował Michał Prus-Niewiadomski Granat prowadził 1:0. W dwudziestej czwartej minucie spotkania bardzo groźnie atakowali goście piłkę z lini bramkowej wybił Marcin Jastrząb. Minutę później Granat odpowiedział groźną akcją, po której Michał Piróg znalazł się sam na sam z bramkarzem gości jednak nasz zawodnik nie trafił w światło bramki. W trzydziestej pierwszej minucie spotkania ponownie stały fragment gry wykonywali zawodnicy Granatu. Marcin Kołodziejczyk z rzutu rożnego dośrodkował w pole karne, a tam najprzytomniej zachował się Marcin Jastrząb, który po raz drugi pokonał bramkarza Piaskowianki. Dwie minuty później Mateusz Witkowski znalazł się sam na sam z bramkarzem gości i pewnym strzałem pokonał golkipera Piaskowianki. Do przerwy Granat podobnie jak w spotkaniu z Neptunem prowadził 3:0.
Po wznowieniu gry w pięćdziesiątej dziewiątej minucie spotkania ponownie Michał Piróg znalazł się sam na sam z bramkarzem gości jednak i tym razem minimalnie piłka po strzale przeszła obok słupka. W dalszych minutach spotkania gra toczyła się w środkowej części boiska. Gdy wydawało się,że mecz zakończy się trzy bramkowym prowadzeniem Damian Szyszka płaskim strzałem pokonał bramkarza gości ustalając wynik spotkania na 4:0 dla Granatu.
Zasłużone zwycięstwo podopiecznych trenera Pietrzykowskiego i głośnie dziękujemy śpiewane po zakończonym spotkaniu w pełni oddają atmosferę niedzielnego spotkania. Do zakończenia rundy wiosennej pozostało rozegranie ostatniej kolejki ligowej, po której poznamy ostateczne miejsce w tabeli skarżyskiego klubu. Już dziś Granat może dopisać sobie kolejne trzy punktu, bowiem w ostatnim spotkaniu według terminarza Granat miał rozegrać swoje spotkanie w Czermnie jednak zespół Heko został wycofany z rozgrywek.
O uroczystym zakończeniu rundy wiosennej napiszemy w kolejnych artykułach..
Granat Skarżysko-Piaskowianka Piaski 4:0 (3:0)
Bramki:
Prus-Niewiadomski 19, Jastrząb 31, Witkowski 33, Szyszka 90+1
Skład Granatu: Majcherczyk - Drożdżał, Prus-Niewiadomski (46 Michał Kołodziejczyk), Basąg, Derlatka - Szyszka, Jastrząb (66 Białek), Marcin Kołodziejczyk (78 Sobański), K. Mróz - Witkowski (71 Dudek), Piróg.
Marcin Kołodziejczyk-zawodnik Granatu
{mp3remote}http://www.zksgranat.info/wywiady/maly_13_06_2010.mp3{/mp3remote}


































29. kolejka 13 czerwiec 2010 | |||
Sparta Kazimierza Wielka | Wisła Sandomierz | 3:1 | |
Granat Skarżysko | Piaskowianka Piaski | 4:0 | |
Spartakus Daleszyce | MKS Stąporków | 0:2 | |
Neptun Końskie | ŁKS Georyt Łagów | 0:4 | |
Partyzant Radoszyce | Pogoń Staszów | 0:4 | |
KSZO II Ostrowiec | Łysica Bodzentyn | 2:1 | |
Sparta Dwikozy | Alit Ożarów | 2:1 | |
Orlęta Kielce | Heko Czermno | 3:0 | |
| 1 | Orlęta Kielce | 29 | 58 | 59:38 | 18 | 4 | 7 |
| 2 | MKS Stąporków | 29 | 55 | 69:39 | 17 | 4 | 8 |
| 3 | KSZO II Ostrowiec | 29 | 54 | 61:39 | 16 | 6 | 7 |
| 4 | Pogoń Staszów | 29 | 54 | 56:37 | 17 | 3 | 9 |
| 5 | Alit Ożarów | 29 | 51 | 46:27 | 15 | 6 | 8 |
| 6 | Wisła Sandomierz | 29 | 47 | 48:34 | 13 | 8 | 8 |
| 7 | Łysica Bodzentyn | 29 | 45 | 47:34 | 12 | 9 | 8 |
| 8 | Granat Skarżysko | 29 | 43 | 41:36 | 12 | 7 | 10 |
| 9 | Sparta Kazimierza Wielka | 29 | 41 | 53:49 | 12 | 4 | 13 |
| 10 | ŁKS Georyt Łagów | 29 | 40 | 52:49 | 12 | 4 | 13 |
| 11 | Partyzant Radoszyce | 29 | 37 | 40:42 | 10 | 7 | 12 |
| 12 | Spartakus Daleszyce | 29 | 33 | 34:43 | 9 | 6 | 14 |
| 13 | Piaskowianka Piaski | 29 | 31 | 34:49 | 9 | 4 | 16 |
| 14 | Neptun Końskie | 29 | 26 | 33:71 | 8 | 2 | 19 |
| 15 | Sparta Dwikozy | 29 | 15 | 21:80 | 5 | 0 | 24 |
| 16 | HEKO Czermno | 29 | 29 | 29:56 | 9 | 2 | 18 |
Skrót video z niedzielnego spotkania
M. Busiek, Foto: M. Busiek, Video: D.Karasek (piaskowianka.pl)













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1