VI kolejka ALPK. Demony nie zwalniają tempa (foto)
Z delikatnym opóźnieniem spowodowanym głównie pracochłonnością (przy przygotowaniu opisów spotkań, statystyk) zapraszamy na szczegółową relację z szóstej kolejki spotkań w Amatorskiej Lidze Piłki Koszykowej, która została rozegrana w minioną sobotę.
Opisy przygotowali fani skarżyskiej koszykówki.
Mafia-Basket Star 38:54
W tym spotkaniu nie było niespodzianki, zwyciężył zdecydowany faworyt - Basket Star, mimo że pojawiło się tylko 5 zawodników i nie mieli nikogo na zmianę. Mecz od początku prowadzony pod dyktando ekipy ze Starachowic, która zaczęła od mocnego uderzenia i prowadzenia 14:0, co było wynikiem dość chaotycznej i niezdecydowanej gry Mafii. Zdobyli pierwsze punkty dopiero w ósmej minucie meczu i od tej pory ich poczynania wyglądały na pewno lepiej. Po dwóch kwartach na tablicy widniał wynik 33:22. Widać było lekkie rozluźnienie w Baskecie i przeciwnicy w pewnym momencie zbliżyli się nawet na 5 punktów, ale wtedy Star zanotował 9-0 run i przesądziło to o wyniku i braku emocji w ostatniej części gry. Po raz kolejny najlepszym strzelcem u zwycięzców okazał się M.Kot (19pkt i do tego 7zb), który jest również najlepszym punktującym ligi, bardzo dobrze wspomagali go S.Sobieraj (14pkt, 7zb) i Skowroński, który troszkę zbliżył się do triple-double notując 14pkt, 8zb i 6as. Dziwi fakt, że Mafia przegrała mimo miażdżącej przewagi na tablicy atakowanej (aż 21 zbiórek w ataku), niestety wielu zawodników miało bardzo słabą skuteczność (K.Wdowik 2/17 z gry) i nie potrafili dobić piłki po łatwych zbiórkach w ataku (Konwicki 6zb i zaledwie 3/15 za 2). Znów zawiódł dotychczas najlepszy strzelec Mafii - Ł.Sieczka, który nie zanotował żadnej zdobyczy punktowej (0/5 z gry) i miał 4 straty, po jego kilku dobrych meczach spodziewaliśmy się czegoś więcej. Martwi też mała liczba asyst Mafii (tylko 5) przy zespołowej i ułożonej grze Basketu (18as, w tym Imiela aż 8). Podsumowując spotkanie niezbyt ciekawe, obfitujące w dużą ilość strat (szczególnie w 1 kwarcie) i zakończone spodziewanym wynikiem. Basket utrzymał 2 pozycję w lidze, natomiast przeciwnicy pozostają na 5 miejscu i w następnej kolejce obie drużyny czeka ciekawa walka o zachowanie tych lokat przed play-off.
Dolna Kamienna- BB Sport 49: 31
Dolna Kamienna tym razem zaskoczyła swoją postawą wygrywając znaczną przewagą punktową ze swoimi przeciwnikami. Mecz z początku wyrównany, nieznaczna przewaga Dolnej kamiennej, z minuty na minutę rosła. Cała drużyna zasługuję na uznanie natomiast punktowo było trzech liderów prowadzących do zwycięstwa Lasocki 16 pkt, Stawowy 12 pkt, oraz Fijałkowski 11 pkt. Damian Lasocki popisał się bardzo dobrą skutecznością w rzutach za dwa punkty 6/10, ten zawodnik z meczu na mecz trzyma stały poziom, co ukazuje solidność i zaangażowanie, dodając do tego najwięcej w swojej drużynie zbiórek w ataku (4), 5 przechwytów, ale i także aż 5 strat. Najlepiej zbierającym w drużynie został N.Stawowy zaliczając 10 zbiórek 3 w ataku i 7 w obronie. Drużyna BB sport mimo dużych możliwości w roszadach zawodników nie popisuje się w tej edycji. Jedynym punktującym w tej kolejce był zawodnik z nr 29 Stępień rzucając 15 pkt ( najwięcej w drużynie), razi w oczy tragiczna skuteczność w rzutach za 3 punkty, cała drużyna oddała 14 rzutów, bez żadnego trafionego??? Przejmujący jest fakt, że brak tej drużynie lidera, który zawsze wziąłby na siebie ciężar gry w kluczowych/ ciężkich momentach. Chociaż drużyna ta ma pokaźną ławkę rezerwowych oraz kilku dobrych zawodników ( nasuwa się pytanie czy nie potrafią tego wykorzystać?). Zbiórki w ataku w obu drużynach były na równi, jednak Dolna kamienna przewyższyła zbiórkami w obronie BB sport o 11 oczek i uzyskała tyle zbiórek w obronie, co BB sport w całym meczu. Zadowalający jest fakt, że w tej kolejce BB sport nie uzyskał największej liczby strat. Po statystykach widać jak słaba skuteczność rzutów ciąży na BB sport. Dolna kamienna akurat w tym meczu popisywała się dobrą grą w obronie zmuszając przeciwników do oddawania wymuszonych rzutów. Podsumowując obie drużyny w tej kolejce. Dolna kamienna- dobra obrona, kilku strzelców, zgranie i spokój.BB sport - słaba skuteczność, wymuszone pozycje rzutowe, brak lidera.
Erbel - Demony 52:73
Spotkanie to przyniosło wiele emocji kibicom jak zespołom grającym w meczu, więc słusznie zostało określone hitem kolejki, a więc zapraszamy do relacji. Na pierwszą kwartę oba teamy wyszły w najmocniejszym zestawieniu więc mecz był na wysokim poziomie. Pierwsza kwarta mniej więcej na remisie, może warunkami fizycznymi Demony deklasowały i widać przewagę zbiórek (30-14 dla Demonów), ale walka młodszych zawodników z M.Swajdo (w każdym meczu zdobywa około 10 zbiórek) na czele była naprawdę imponująca, 4 trójki zespołu w tej kwarcie pomogły trzymać pozytywny wynik Erbla. Druga kwarta także mniej więcej na równo, oba teamy trzymały rytm gry zachowując świetną skuteczność i zakończyła się wynikiem 27:22 dla wyżej notowanej ekipy. Po 3 częściach rezultat to 44:38 i nadal wszystko było sprawą otwartą. O wyniku meczu przesądziła Czwarta kwarta, ponieważ Demony wygrały ją 29-14, a zasługą była zgrana gra w ofensywie (16 asyst zespołu) i twarda obrona, która zaprocentowała sporą liczbą az 10 strat ze strony Erbla. Można też pochwalić Ł.Madeja, który jako zawodnik podkoszowy popisał się 6 zbiórkami w ataku co jest nie lada wyczynem. Patrząc na przebieg spotkania można jedynie pogratulować zawodnikom Erbla dobrej gry, to był bardzo udany mecz z ich strony i nie mają sobie nic do zarzucenia. Najlepiej w ich zespole zaprezentowali się R.Frączkiewicz (19pkt, 6/12 z gry) oraz P.Bilski (14pkt, 5/8 z gry), natomiast u rywali oprócz świetnego meczu Ł.Michalskiego 18 punktów dorzucił P.Odzimkowski, dobrymi podaniami "obsługiwał" ich M.Kawalec (5 asyst). Demony jak na razie zostają niepokonani, czy ktoś przerwie ich świetną passę?
3B Team - Gim3 95:27
Ostatnie spotkanie VI kolejki było najmniej atrakcyjnym widowiskiem tego wieczoru. Od samego początku miażdżąca przewaga faworytów. Ciężko jest napisać coś o takim meczu cokolwiek ciekawego. Gimnazjaliści nawet przez chwilę ze zagrozili starszym kolegom odstając w każdym aspekcie gry. Ich najlepszym strzelcem był D.Frydryk zdobywając zaledwie 8pkt. Cała drużyna trafiła tylko 8 rzutów z gry (P.Kumoch tylko 1/14 z gry, Mormus 2/11). Przy takiej skuteczności nie można myśleć o lepszym wyniku. W 3B Team aż 5 zawodników przekroczyło pułap 10kt, najwięcej 21 K.Martys. Niewiele ustępował mu najlepszy strzelec tej drużyny P.Rzeszowski (20 pkt), 18 "oczek" dodał P.Kaleta. Najlepszym zawodnikiem tego meczu bez wątpienia był Michał Nowak (3BT) który zanotował na swoim koncie triple-double (po 10 i więcej w 3 różnych statystykach) tj. 11pkt, 11as, 10zb. Podwójną liczbę zbiórek dołożył jeszcze wspomniany wcześniej Martys (10) i Marcin Lisowski (10). Ponad to D.Walski dołożył 12 pkt i 10 as. Gimnazjaliści mają przed sobą na pewno jeszcze sporo pracy. Miejmy nadzieję że efekty zaprezentują może już niedługo. 3B Team chyba wreszcie złapali swój rytm gry i mają 3 miejsce w tabeli (za tydzień walczą z Basket Starem o 2), natomiast Gimnazjum stale jest na ostatniej, ósmej pozycji (raczej bez szans na awans). Podsumowując mecz, było blisko drugiej 100 rzuconej przez którąś z drużyn w tej edycji i niewiele emocji.





























































Przybliżone statystki meczowe dla poszczególnych drużyn:
Demony

Basket Star

3B TEAM

Erbel

Mafia

Dolna Kamienna

BB Sport

Gim Nr 3

funpage ALPK, Foto: Mariusz Busiek

Opisy przygotowali fani skarżyskiej koszykówki.
Mafia-Basket Star 38:54
W tym spotkaniu nie było niespodzianki, zwyciężył zdecydowany faworyt - Basket Star, mimo że pojawiło się tylko 5 zawodników i nie mieli nikogo na zmianę. Mecz od początku prowadzony pod dyktando ekipy ze Starachowic, która zaczęła od mocnego uderzenia i prowadzenia 14:0, co było wynikiem dość chaotycznej i niezdecydowanej gry Mafii. Zdobyli pierwsze punkty dopiero w ósmej minucie meczu i od tej pory ich poczynania wyglądały na pewno lepiej. Po dwóch kwartach na tablicy widniał wynik 33:22. Widać było lekkie rozluźnienie w Baskecie i przeciwnicy w pewnym momencie zbliżyli się nawet na 5 punktów, ale wtedy Star zanotował 9-0 run i przesądziło to o wyniku i braku emocji w ostatniej części gry. Po raz kolejny najlepszym strzelcem u zwycięzców okazał się M.Kot (19pkt i do tego 7zb), który jest również najlepszym punktującym ligi, bardzo dobrze wspomagali go S.Sobieraj (14pkt, 7zb) i Skowroński, który troszkę zbliżył się do triple-double notując 14pkt, 8zb i 6as. Dziwi fakt, że Mafia przegrała mimo miażdżącej przewagi na tablicy atakowanej (aż 21 zbiórek w ataku), niestety wielu zawodników miało bardzo słabą skuteczność (K.Wdowik 2/17 z gry) i nie potrafili dobić piłki po łatwych zbiórkach w ataku (Konwicki 6zb i zaledwie 3/15 za 2). Znów zawiódł dotychczas najlepszy strzelec Mafii - Ł.Sieczka, który nie zanotował żadnej zdobyczy punktowej (0/5 z gry) i miał 4 straty, po jego kilku dobrych meczach spodziewaliśmy się czegoś więcej. Martwi też mała liczba asyst Mafii (tylko 5) przy zespołowej i ułożonej grze Basketu (18as, w tym Imiela aż 8). Podsumowując spotkanie niezbyt ciekawe, obfitujące w dużą ilość strat (szczególnie w 1 kwarcie) i zakończone spodziewanym wynikiem. Basket utrzymał 2 pozycję w lidze, natomiast przeciwnicy pozostają na 5 miejscu i w następnej kolejce obie drużyny czeka ciekawa walka o zachowanie tych lokat przed play-off.
Dolna Kamienna- BB Sport 49: 31
Dolna Kamienna tym razem zaskoczyła swoją postawą wygrywając znaczną przewagą punktową ze swoimi przeciwnikami. Mecz z początku wyrównany, nieznaczna przewaga Dolnej kamiennej, z minuty na minutę rosła. Cała drużyna zasługuję na uznanie natomiast punktowo było trzech liderów prowadzących do zwycięstwa Lasocki 16 pkt, Stawowy 12 pkt, oraz Fijałkowski 11 pkt. Damian Lasocki popisał się bardzo dobrą skutecznością w rzutach za dwa punkty 6/10, ten zawodnik z meczu na mecz trzyma stały poziom, co ukazuje solidność i zaangażowanie, dodając do tego najwięcej w swojej drużynie zbiórek w ataku (4), 5 przechwytów, ale i także aż 5 strat. Najlepiej zbierającym w drużynie został N.Stawowy zaliczając 10 zbiórek 3 w ataku i 7 w obronie. Drużyna BB sport mimo dużych możliwości w roszadach zawodników nie popisuje się w tej edycji. Jedynym punktującym w tej kolejce był zawodnik z nr 29 Stępień rzucając 15 pkt ( najwięcej w drużynie), razi w oczy tragiczna skuteczność w rzutach za 3 punkty, cała drużyna oddała 14 rzutów, bez żadnego trafionego??? Przejmujący jest fakt, że brak tej drużynie lidera, który zawsze wziąłby na siebie ciężar gry w kluczowych/ ciężkich momentach. Chociaż drużyna ta ma pokaźną ławkę rezerwowych oraz kilku dobrych zawodników ( nasuwa się pytanie czy nie potrafią tego wykorzystać?). Zbiórki w ataku w obu drużynach były na równi, jednak Dolna kamienna przewyższyła zbiórkami w obronie BB sport o 11 oczek i uzyskała tyle zbiórek w obronie, co BB sport w całym meczu. Zadowalający jest fakt, że w tej kolejce BB sport nie uzyskał największej liczby strat. Po statystykach widać jak słaba skuteczność rzutów ciąży na BB sport. Dolna kamienna akurat w tym meczu popisywała się dobrą grą w obronie zmuszając przeciwników do oddawania wymuszonych rzutów. Podsumowując obie drużyny w tej kolejce. Dolna kamienna- dobra obrona, kilku strzelców, zgranie i spokój.BB sport - słaba skuteczność, wymuszone pozycje rzutowe, brak lidera.
Erbel - Demony 52:73
Spotkanie to przyniosło wiele emocji kibicom jak zespołom grającym w meczu, więc słusznie zostało określone hitem kolejki, a więc zapraszamy do relacji. Na pierwszą kwartę oba teamy wyszły w najmocniejszym zestawieniu więc mecz był na wysokim poziomie. Pierwsza kwarta mniej więcej na remisie, może warunkami fizycznymi Demony deklasowały i widać przewagę zbiórek (30-14 dla Demonów), ale walka młodszych zawodników z M.Swajdo (w każdym meczu zdobywa około 10 zbiórek) na czele była naprawdę imponująca, 4 trójki zespołu w tej kwarcie pomogły trzymać pozytywny wynik Erbla. Druga kwarta także mniej więcej na równo, oba teamy trzymały rytm gry zachowując świetną skuteczność i zakończyła się wynikiem 27:22 dla wyżej notowanej ekipy. Po 3 częściach rezultat to 44:38 i nadal wszystko było sprawą otwartą. O wyniku meczu przesądziła Czwarta kwarta, ponieważ Demony wygrały ją 29-14, a zasługą była zgrana gra w ofensywie (16 asyst zespołu) i twarda obrona, która zaprocentowała sporą liczbą az 10 strat ze strony Erbla. Można też pochwalić Ł.Madeja, który jako zawodnik podkoszowy popisał się 6 zbiórkami w ataku co jest nie lada wyczynem. Patrząc na przebieg spotkania można jedynie pogratulować zawodnikom Erbla dobrej gry, to był bardzo udany mecz z ich strony i nie mają sobie nic do zarzucenia. Najlepiej w ich zespole zaprezentowali się R.Frączkiewicz (19pkt, 6/12 z gry) oraz P.Bilski (14pkt, 5/8 z gry), natomiast u rywali oprócz świetnego meczu Ł.Michalskiego 18 punktów dorzucił P.Odzimkowski, dobrymi podaniami "obsługiwał" ich M.Kawalec (5 asyst). Demony jak na razie zostają niepokonani, czy ktoś przerwie ich świetną passę?
3B Team - Gim3 95:27
Ostatnie spotkanie VI kolejki było najmniej atrakcyjnym widowiskiem tego wieczoru. Od samego początku miażdżąca przewaga faworytów. Ciężko jest napisać coś o takim meczu cokolwiek ciekawego. Gimnazjaliści nawet przez chwilę ze zagrozili starszym kolegom odstając w każdym aspekcie gry. Ich najlepszym strzelcem był D.Frydryk zdobywając zaledwie 8pkt. Cała drużyna trafiła tylko 8 rzutów z gry (P.Kumoch tylko 1/14 z gry, Mormus 2/11). Przy takiej skuteczności nie można myśleć o lepszym wyniku. W 3B Team aż 5 zawodników przekroczyło pułap 10kt, najwięcej 21 K.Martys. Niewiele ustępował mu najlepszy strzelec tej drużyny P.Rzeszowski (20 pkt), 18 "oczek" dodał P.Kaleta. Najlepszym zawodnikiem tego meczu bez wątpienia był Michał Nowak (3BT) który zanotował na swoim koncie triple-double (po 10 i więcej w 3 różnych statystykach) tj. 11pkt, 11as, 10zb. Podwójną liczbę zbiórek dołożył jeszcze wspomniany wcześniej Martys (10) i Marcin Lisowski (10). Ponad to D.Walski dołożył 12 pkt i 10 as. Gimnazjaliści mają przed sobą na pewno jeszcze sporo pracy. Miejmy nadzieję że efekty zaprezentują może już niedługo. 3B Team chyba wreszcie złapali swój rytm gry i mają 3 miejsce w tabeli (za tydzień walczą z Basket Starem o 2), natomiast Gimnazjum stale jest na ostatniej, ósmej pozycji (raczej bez szans na awans). Podsumowując mecz, było blisko drugiej 100 rzuconej przez którąś z drużyn w tej edycji i niewiele emocji.
Wyniki VI kolejki:
| V Kolejka 21.01.2012r. (sobota) | |||
| 1 | Basket Star | 54-38 | Mafia |
| 2 | Dolna Kamienna | 49-31 | BB Sport |
| 3 | Erbel | 52-73 | Demony |
| 4 | Gim3 | 95-27 | 3B Team |
Tabela po VI kolejce spotkań:
| Lp. | Zespół | Zw. | Pr. | Pkt. | Kosze |
| 1. | Demony | 6 | 0 | 12 | 359:252 |
| 2. | Basket Star | 5 | 1 | 11 | 388:248 |
| 3. | 3B Team | 5 | 1 | 11 | 388:267 |
| 4. | Erbel | 3 | 3 | 9 | 310:276 |
| 5. | Mafia | 2 | 4 | 8 | 280:267 |
| 6. | Dolna Kamienna | 2 | 4 | 8 | 279:307 |
| 7. | BB Sport | 1 | 5 | 7 | 215:331 |
| 8. | GIM 3 | 0 | 6 | 6 | 176:450 |





























































Demony
Basket Star
3B TEAM
Erbel
Mafia
Dolna Kamienna
BB Sport
Gim Nr 3
Zapraszamy na nasz profil na Facebook »
funpage ALPK, Foto: Mariusz Busiek













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1